Jak można być jednocześnie żywym i martwym?
To pytanie nadal pozostaje bez odpowiedzi .
Rzeczy martwe nie zawsze takimi pozostają.
Bądź nawet żywy człowiek kiedyś stanie się tylko martwym ciałem,
bez duszy czy jakichkolwiek uczuć i emocji .
Stanie się tylko czyimś wspomnieniem .
Ale bez względu na to co sądzimy jest zupełnie inaczej .
Przykładem tego jestem właśnie ja .
Jeszcze kilka tygodni temu sądziłam że nic mnie już nie zaskoczy .
Lecz nie miałam racji .
Od dziecka każdy mi wpajał że jestem Nocną Łowczynią,
nieskazitelną ,zabijającą demony ,za które uważano również wampiry.
A tym czasem dowiaduję się że żyłam w kłamstwie .
Moja matka mnie oszukiwała ,i wplątała w to moich najbliższych.
Dowiedziałam się że jestem kimś więcej ,kimś o wiele ważniejszym niż kiedykolwiek mogłabym przypuszczać.
Jestem szlachciczką z zaginionego rodu Wampirów.
Powiedziano mi że jestem prawowitą następczynią tronu ,
oraz że moja matka nigdy nie umarła .
Nie jestem pewna ile z tego jest prawdą ,ale jeśli rzeczywiście mam zasiąść na tronie wampirów to jak mam sobie poradzić ?
Wampiry dotychczas były moimi wrogami , a teraz tak nagle stały się sprzymierzeńcami ..
A jakby tego było mało ..jestem zarówno Strzygom i Moroiem .
(Z krwią Raziela)
Nie mogę mieć pewności że uczniowie Akademii oraz przedstawiciele DSW (cokolwiek to oznacza )
nie zechcą mnie przez to wytępić .
Wiem że do czasu ceremonii ,,wyboru duszy" jestem bezpieczna .
No ale co dalej ?
Czy Raziel podarował mi dar głosu do obrony ?
Nie wiem .
Ale mam jeden cel
Odnajdę matkę .
Niektóre legendy są opowiadane
Niektóre obracają się w proch lub złoto
Ale będziecie pamiętać mnie
Pamiętać mnie przez wieki.
Nazywam się Angelika Flowers ,został miesiąc do moich 17 urodzin ,wtedy wszystko będzie jasne.
Strigoi mogą zaatakować w każdej chwili , a co najważniejsze ...może być w śród nich moja matka.
W świecie cieni trwa wyścig , wyścig z czasem .
Chcesz przeżyć?
Biegnij szybko .
Wampiry nie są cierpliwe.
***
Takie małe wprowadzenie do tego co będzie się działo .
Proszę o komentarze !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz